Ergometr wioślarski Xiaomi to produkt, którego się całkowicie nie spodziewałam


ergometr xiaomi

Zdrowa dieta i treningi to nieodłączny element w życiu nie jednego z nas. Xiaomi pomyślało tym razem o tych najbardziej zapalonych, którzy zdolni są posiadać w domu całą siłownię i wyprodukowało ergometr wioślarski. Brzmi co najmniej komicznie, jednak może zdobyć uznanie wśród dbających o swoje ciało.

Inteligentna maszyna do ćwiczeń Xiaomi

Ergometr zbudowany jest w  z drewna sosnowego. Żadnym zdziwieniem będzie jeżeli powiemy, iż można go połączyć z naszym telefonem. Posiada on bowiem wiele inteligentnych funkcji, których przebieg możemy monitorować na naszym smartfonie. Aplikacja zbiera wszystkie dane odnośnie treningu i dynamicznie wyświetla je na ekranie.

ergometr xiaomi

Minimalistyczny design

Urządzenie zostało zaprojektowane w taki sposób, aby znalazło swoje miejsce nawet w małych mieszkaniach. Śmiało można postawić je pionowo i oprzeć o coś tak, aby nikomu, ani niczemu nie przeszkadzało. Waży ono 25 kg oraz ma 48 cm wysokości, 48 cm szerokości i 195 cm długości. Z powodzeniem utrzyma ciężar do 120 kilogramów.

Jak to działa?

Na jednym końcu umieszczony został zbiornik antykorozyjny, wykonany z poliwęglanu, w którym znajduje się woda.  Zintegrowano również dwie odporne na wodę palety, w których znajduje się cała seria czujników. To właśnie one odpowiedzialne są za współpracę urządzenia z aplikacją. Krzesełko podobno produkowane jest przy użyciu drukarek 3D. Osadzone jest ono na szynie z czterema kołami. Ćwicząc, osiągamy płynny ruch ślizgowy angażujący duży procent partii mięśni.

ergometr xiaomi

Wracając jednak do samych czujników. Potrafią one gromadzić 16 typów danych. Pośród nich, najważniejszymi są: wysiłek, siła dynamiczna, tętno i prędkość wiosła. Po zebraniu aplikacja wyświetli je zgodnie z tym, jak została skonfigurowana. Co więcej, dostępne są opcje tworzenia pewnego konkurencji (wyzwania, łamanie rekordów, itp.) z innymi użytkownikami, którzy również mają tzw. wioślarza.

ergometr xiaomi

Kupilibyście takie cudo? Czy może jednak preferujecie tradycyjną siłownię?