Xiaomi Berlin ze Snapdragonem 632 w Geekbench – czyżby europejskie wydanie Redmi Note 5?


rendery xiaomi redmi note 5

Wszyscy oczekują już Xiaomi Mi Mix 2S, który debiutuje 27 marca. Firma jednak nie koncentruje się tylko i wyłącznie na tym modelu. Dzięki Roalndowi Quandtowi i Geekbench wiemy, że w planach jest jeszcze jeden model, który niedługo możemy poznać. Okazuje się, że w bazie Geekbench widnieje telefon Xiaomi Berlin, który może być europejskim odpowiednikiem dla Redmi Note 5. Zobaczymy, czy tak będzie.

Nowoczesny i dobrze się zapowiadający Snapdragon

To pierwszy raz, kiedy można coś usłyszeć o tym telefonie (jego wersji na inny rynek). Wcześniej nie było nawet plotki na jego temat, więc informacje te są jak najbardziej przydatne. Od początku. Telefon działa na Androidzie Nougat i w teście rdzeni uzyskał 1155 oraz 2738 pkt – odpowiednio w teście jednego i wielu rdzeni.

Xiaomi Berlin omawiane testy przeszedł przy użyciu procesora Snapdragon 632, który ma sześć rdzeni o taktowaniu 1.02 GHz. Ich liczba może być nieco myląca, ponieważ ten układ miał mieć osiem rdzeni, więc tutaj musimy poczekać na oficjalne informacje – zapewne jest to jakiś błąd. Wydaje mi się, że możemy oczekiwać procesora, który połączy wydajność i niską cenę. Wsparcie zapewnia mu 3 GB RAMu, a przynajmniej tak wynika ze zdjęcia.Xiaomi Berlin

Potwierdzono procesor, jaki ujrzymy w Xiaomi Redmi Note 5 – w Chinach – i jest to Snapdragon 636. Jeśli europejskie wydanie będzie tylko i wyłącznie odpowiednikiem na nasze rynki z inną nazwą, to procesor powinien być taki sam. Wiadomo, że wersja na inny rynek może się nieco różnić, ale czy wydaje się to prawdopodobne w tej sytuacji? Mimo wszystko, trzymałbym się tego, że wersja europejska również dostanie Snapdragona 636. Zobaczymy, kto miał lepszego nosa.

Odbiegając od tematu samego procesora. Xiaomi Berlin został dostrzeżony w Geekbench, więc zapewne za jakieś 3 miesiące usłyszymy o jego premierze. Zazwyczaj tyle czasu potrzebują telefony, które wcześniej „pojawiały” się w jakiś benchmarkach.

Jak myślicie, szykuje nam się kolejny dobry średniak na rynek europejski?

Źródło:

gizchina.com