Do tej pory pojawiały się u nas przeważnie recenzje smartfonów i ciekawych gadżetów. Jednak producenci z Azji mają w swoim portfolio znacznie więcej urządzeń. Gdy pojawiła się możliwość sprawdzenia monitora Acer Predator XB241H, od razu się zainteresowałem. I choć nie jestem „prawdziwym graczem”, to mam nadzieję, że udało mi się przetestować go także pod tym kątem.

Nieprzeciętny wygląd

Monitor, podobnie jak wszystkie urządzenia z serii Predator od Acera, cechuje się nieprzeciętnym wyglądem. Po wyjęciu z pudełka od razu wiadomo, jakie jest główne zastosowanie tego sprzętu. Myślę, że takiego sprzętu na biurku nie powstydziłby się żaden gracz, nawet taki, który cieszy się sporą popularnością na YT.

ACER Predator XB241H

Całość składa się z 3 elementów – monitora, ramienia oraz czerwono-czarnej stopki. Wszystko kolorystycznie pasuje do stylistyki serii, a czerwone wstawki i ostre kształty nadają całości „pazura”.

ACER Predator XB241H
Czerwony akcent nóżek prezentuje się naprawdę świetnie

Ramki wokół ekranu do najcieńszych nie należą. Mają one około 2 cm szerokości na wszystkich krawędziach. W dolnej części umieszczono logo serii, a w górnych rogach logo producenta (Acer) i nazwę modelu. W prawym, dolnym rogu natomiast znalazło się miejsce na rząd przycisków sterowania oraz diodę informacyjną.

ACER Predator XB241H

Mogę śmiało przyznać, że jest to jeden z najfajniej wyglądających monitorów, jakie miałem przyjemność używać. Na wielki plus zasługuje tutaj także uchwyt pozwalający regulować wysokość (150 mm), kąt nachylenia monitora (-15 do 30 stopni), obrócić ekran (30 stopni), a także możliwość ustawienia go do pionu (pivot). Gdyby jednak nie pojawiły się jakieś minusy, to byłoby dziwnie, więc dwie rzeczy, które mocno rzuciły mi się w oczy to…

Niewielka ilość portów, a sam głośnik mógłby być lepszy

Muszę przyznać, że spodziewałem się bogatszego zestawu złącz, niż to co dostajemy w Acer Predator XB241H. Producent wyposażył go wyłącznie w wejście DisplayPort 1.4, HDMI 2.0 oraz audio 3.5 mm, do którego możemy podłączyć słuchawki. Liczyłbym jeszcze na przynajmniej jedno USB 3.0 i może Mini DisplayPort, ale niestety, tego tu nie ma.

ACER Predator XB241H
Tylko 3 złącza – mogłoby być lepiej

Cały tył wykonany jest z matowego, czarnego plastiku. Znajdziemy tam także 2 głośniki o przeciętnej głośności – imprezy na nich nie poprowadzicie i muzyki w innym pokoju nie posłuchacie, lecz do „standardowego” oglądania filmów przy biurku / na kanapie z dziewczyną (lub chłopakiem), bądź też do słuchania muzyki podczas pracy wystarczy w zupełności. Do grania w gry, które nie wymagają świetnego dźwięku także będą w sam raz, lecz gracze raczej korzystają wyłącznie ze słuchawek.

ACER Predator XB241H

Obraz i możliwości monitora Acer Predator XB241H

Dostajemy tutaj 24-calową matrycę LED (TN) o rozdzielczości FullHD (1920 x 1080 px). Tym jednak co wyróżnia ten sprzęt w porównaniu do innych monitorów tego typu jest odświeżanie. Producent zapewnił nam tu standardowe odświeżanie na poziomie 144 Hz, które możemy zwiększyć do nawet 180 Hz! Jednak zwiększenie odświeżania wpływa w delikatny sposób na jakość obrazu, która lekko spada. Tak wysokie odświeżanie jednak sprawia, że obraz w shooterach nabiera znacznej płynności (o ile tylko nasz sprzęt jest to w stanie uciągnąć). Jeśli tego jest mało, to czas reakcji wynosi 1 ms, dzięki czemu wszystko dzieje się naprawdę błyskawicznie.

 

Odwzorowanie kolorów mogłoby być na lepszym poziomie, ale biorąc pod uwagę fakt, że sprzęt ten dedykowany jest przede wszystkim graczom, jestem w stanie wybaczyć lekkie niedociągnięcia. W końcu profesjonalni graficy lub filmowcy skierują swój wzrok w innym kierunku. Jednakże mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że w codziennej pracy Predator XB241H także się spisuje. Wszystko dzięki sporym możliwościom jeśli chodzi o modyfikację podstawowych parametrów. Co więcej, samo menu jest bardzo przejrzyste i proste w obsłudze, a co ważniejsze – jest w języku polskim.

I tak na przykład osoby, które do grania chcą mieć zmienione barwy i jasność ekranu, a także widzieć ilość klatek na sekundę w prawym, górnym rogu ekranu, mogą włączyć sobie tryb „Game”, który automatycznie ładuje najlepsze ustawienia. Dostajemy tutaj także technologię Nvidia G-Sync, która synchronizuje obraz z karty graficznej, z częstotliwością odświeżania monitora. Sprawia to, że obraz jest płynny, a opóźnienia lub lagi praktycznie nie występują. Niestety, fani AMD będą mocno zawiedzeni, gdyż rozwiązanie to jest wyłącznie dla kart graficznych Nvidia.

ACER Predator XB241H

Kąty widzenia w Acer Predator są naprawdę niezłe – w pionie jest to 160 stopni, w poziomie natomiast 170. Nie mam także zastrzeżeń odnośnie podświetlenia matrycy – nie zauważyłem nierówności, ani żadnej nieładnej obwódki wokół ekranu. Dla osób, które często przeglądają wieczorem internet producent wbudował w monitor tryb nocny, więc nie trzeba korzystać z systemowych rozwiązań, a wystarczy włączyć go w ustawieniach – niestety nie ma możliwości zaplanowania uruchamiania go.

Zamów monitor Acer Predator XB241H w świetnej cenie!

Ocena autora

Monitor Acer Predator XB241H to sprzęt dla prawdziwych graczy, którzy swoją rozgrywkę chcą wnieść na wyższy poziom. Wysokie odświeżanie i niski czas reakcji sprawią, że wyniki w shooterach znacznie podskoczą, o ile tylko reszta Waszego sprzętu podoła wyzwaniu. Jednak spełni on także świetną rolę u osób, które oczekują dobrego sprzętu, przy którym dobrze się będzie pracować, a jednocześnie nie będzie on szpecił biurka.
Wygląd i jakość wykonania 10.0
Dostępne porty 6.0
Obraz 9.0
Stosunek ceny do jakości 8.0
Przydatność dla graczy 10.0
Plusy
wbudowane głośniki, świetna stylistyka, odświeżanie 144 Hz, niski czas reakcji, możliwa regulacja wysokości i nachylenia, pivot
Minusy
głośniki są dość ciche, brak złącza USB-3.0, nienajniższa cena