Huawei Mate 10 Pro to jeden z najciekawszych telefonów ostatnich miesięcy. Sam producent nie używa nazwy smartfon, lecz “inteligentne urządzenie”. Nie mogłem więc przegapić możliwości sprawdzenia Mate 10 Pro, gdy tylko pojawi się taka możliwość!

Recenzja wideo Huawei Mate 10 Pro

Ekskluzywnie od samego początku

Telefon otrzymujemy w czarnym, błyszczącym opakowaniu ze złotym napisem “Huawei Mate 10 Pro”. Sam jego wygląd zapowiada, że wewnątrz znalazło się urządzenie premium, a odczucia, związane z budową i fakturą pudełka, nie prowadzą do zniwelowania tego wrażenia.

huawei mate 10 pro

Wewnątrz znajdujemy standardowy, dla flagowego urządzenia, zestaw akcesoriów. Miłym zaskoczeniem jest dołożenie słuchawek dousznych ze złączem USB-C, dzięki którym brak gniazda mini jack 3.5mm nie powinien być tak bolesny. Poza nimi i telefonem dostajemy szybką ładowarkę, kabel USB-C, sylikonowy case oraz papierologię.

Jeśli chodzi o samego case, to jest on naprawdę nieźle wykonany – dobrze pasuje do telefonu, wycięcia są idealnie dopasowane oraz nie jest zbyt gruby, dzięki czemu nie tracimy pewności chwytu.

Natomiast w kwestii samego Huawei Mate 10 Pro, to producent przeszedł sam siebie. Smartfon jest bardzo ładny. Biorąc go w rękę czuć bijącą od niego “flagowość”. Front zajmuje spory wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6 cali, pod którym znalazło się logo Huawei (nie wiem czemu nie przyciski dotykowe, ale to zmora wszystkich bezramkowców). Nad nim mamy głośnik do rozmów, aparat do selfie (lub wideoorozmów, choć raczej do selfie) oraz czujnik zbliżeniowy/światła i wielokolorowa dioda LED.

Tył natomiast pokryty jest szkłem. Na testy miałem niebieską wersję (jak widzicie na zdjęciach) i muszę przyznać, że prezentuje się ona rewelacyjnie. Ten odcień w połączeniu z naprawdę błyszczącymi pleckami… No właśnie, błyszczącymi pleckami, które strasznie lubią się palcować, o ile nie nosicie telefonu w case.

huawei mate 10 pro

W górnej części, na tyle, mamy podwójny aparat o pionowym ułożeniu obiektywów, przy którym, ponownie, palce maczała Leica. Umieszczony został razem z dwutonową diodą LED na poprowadzonym w poprzek obudowy pasku w innym odcieniu. Świetny zabieg stylistyczny, który jeszcze bardziej dodaje uroku temu telefonowi. Niestety, soczewki wystają na około 1 mm nad obudowę, więc warto mieć to na uwadze, gdy odkładamy smartfona na plecki (a nie mamy założonego futerału).

huawei mate 10 pro

Pod aparatami znalazł się bardzo szybki, ciągle aktywny, czytnik linii papilarnych, który także dostał inny odcień od większości obudowy. Na uwagę zasługuje także możliwość obsługi gestów, np. możemy przesuwając palcem w dół czytnika wysunąć panel powiadomień.

huawei mate 10 pro

Na krawędziach znajdujemy standardowy zestaw portów i przycisków. Dół to głośnik, złącze USB-C oraz mikrofon, krawędzie boczne to tacka na karty nanoSIM i przyciski głośności oraz zasilania. Na górze natomiast znalazł się dodatkowy mikrofon oraz dioda podczerwieni, dzięki której telefonu możemy także używać w formie pilota.

Będąc jeszcze przy budowie telefonu, warto wspomnieć, że jest on wodoszczelny, o czym informuje nas certyfikat IP67. Oznacza to (w teorii), że możemy zanurzyć telefon w słodkiej wodzie do głębokości 1,5 m i przez 30 minut go tam trzymać, a potem bez problemu używać. Nie miałem jednak odwagi tego sprawdzić 😉

Specyfikacja Huawei Mate 10 Pro

  • Wymiary i waga: 154.2 x 74.5 x 7.9 mm, 178 g
  • Wyświetlacz: AMOLED, 6 cali o rozdzielczości FullHD+ (1080 x 2160 px), proporcje 18:9, ~402 PPI
  • Procesor: ośmiordzeniowy Hisilicon Kirin 970 (4 x 2.4 GHz Cortex-A73 i 4 x 1.8 GHz Cortex-A53) z grafiką Mali-G72 MP12
  • RAM: 4 / 6 GB (testowałem wersję mocniejszą)
  • Pamięć wewnętrzna: 64 / 128 GB (testowałem wersję większą)
  • Aparat główny: 12 Mpix (f/1.6, OIS) + 20 Mpix (f/1.6), dwukrotny zoom optyczny, Leica, detekcja fazy i laserowy autofocus, dwutonowa dioda LED
  • Aparat przedni: 8 Mpix, f/2.0
  • Bateria: Li-Po 4000 mAh z obsługą szybkiego ładowania SuperCharge
  • Oprogramowanie: EMUI 8.0 bazujące na Androidzie 8.0 Oreo
  • Łączność: Bluetooth 4.2, aptX HD, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, DLNA, Wi-Fi Direct, USB-C, NFC, podczerwień (IrDA), GPS, A-GPS, GLONASS, Beidou
  • Dodatkowe: skaner linii papilarnych, brak złącza audio 3.5 mm, IP67

Inteligentne urządzenie na codzień

Huawei Mate 10 Pro spisywał się tak, jak tego po nim oczekiwałem. Telefon nie lagował (no bo dlaczego, skoro to flagowe urządzenie), a EMUI 8.0 z Androidem 8.0 Oreo nie sprawiało mi najmniejszych problemów. Szczególnym plusem jest tu możliwość wybrania, w jaki sposób mają być wyświetlane aplikacje – wszystkie na pulpicie (jak w MIUI, Flyme OS, iOS) lub w szufladzie aplikacji (czysty Android).

huawei mate 10 pro

Powiem szczerze, że jest to drugi telefon ze stajni Huawei i coraz bardziej przekonuje mnie do siebie ta marka. Honor 9 spisywał się bardzo dobrze, a Mate 10 Pro działa bezbłędnie. Aplikacje działają płynnie, 6 GB RAMu sprawia, że nie muszę przejmować się tym, czy aplikacja została zamknięta, czy tylko z niej wyszedłem i pracuje w tle. 128 GB pamięci wbudowanej pozwoliło mi na pobranie wszystkich piosenek, których słucham, ze Spotify (3333 utwory) i wciąż zostało naprawdę dużo miejsca na zdjęcia i inne sprawy.

A jak z łącznością w tym telefonie? Mamy tu B20? GPS działa?

W kwestii łączności nie napotkałem żadnych problemów. Telefon (jak można się było domyślić) wspiera B20, więc osoby, którym mocno zależy na obsłudze tego pasma będą zadowolone. Podczas używania Huawei Mate 10 Pro praktycznie ciągle miałem dostęp do LTE lub LTE+ (Plus). Często pytacie także o nawigację, więc bez obaw – jest bardzo dobrze. GPS szybko łapie łączność z satelitami i nie gubi ich w czasie jazdy (nawigacja Google oraz Yanosik).

huawei mate 10 pro

Bateria starczy na cały dzień?

Tak, bateria starczy nawet na więcej, niż cały dzień, jeśli nie użytkujemy telefonu zbyt intensywnie. Bez zająknięcia telefon dotrzymywał mi kroku podczas codziennego użytkowania, a przeciętny czas włączonego ekranu wynosił około 5 godzin. Myślę, że taki wynik powinien zadowolić nawet najbardziej wymagających użytkowników. A jeśli komuś uda się pochłonąć całą baterię szybciej, to zawsze można podładować telefon korzystając z super szybkiej ładowarki 😉

huawei mate 10 pro

Ile punktów Huawei Mate 10 Pro ma w AnTuTu?

Na koniec, jak zawsze, coś dla miłośników cyferek i fanów benchmarków. Mate 10 Pro sprawdziłem w takich aplikacjach jak GeekBench, AndroBench oraz AnTuTu. Wyniki, jakie telefon w nich osiągnął możecie zobaczyć na zrzutach poniżej:

Sztuczna inteligencja jest niewidoczna

Głównym hasłem marketingowym tego modelu jest sztuczna inteligencja, która sprawi, że użytkowanie Huawei Mate 10 Pro będzie jeszcze lepsze. Powiem szczerze, że po prawie 3 tygodniach używania tego telefonu nie zauważyłem jej tak naprawdę nigdzie poza aparatem (o czym wspomnę bardziej poniżej). Oczywiście, nie oznacza to, że jej tam nie ma – po prostu może zajmować się rzeczami, których nie zauważam, a które mogą pozwolić mi na dłuższe używanie telefonu na jednym ładowaniu.

Oczywiście, w sieci pojawiły się porównania prędkości przetwarzania danych w Huawei Mate 10 Pro i chociażby Galaxy Note 8 lub iPhone X, w których to Mate 10 Pro deklasuje konkurencję. Jednak dla przeciętnego użytkownika takie rozwiązania na chwilę obecną jeszcze nie mają zbyt dużego zastosowania (albo ja takowego nie widzę). Jest jednak jeden element, w którym działa ona naprawdę nieźle, a jest to…

Aparat

Tak, to jest chyba najmocniejsza strona tego telefonu. Mate 10 Pro ma prawdopodobnie najlepszy aparat ze wszystkich chińskich (i możliwe, że nie tylko) telefonów, jakie pojawiły się na rynku. Niewątpliwe jest to, że na taki stan rzeczy wpłynęła współpraca z firmą Leica, która na aparatach zjadła zęby. Jednak myślę, że tutaj sztuczna inteligencja jednak robi dobrą robotę.

huawei mate 10 pro

Telefon bardzo dobrze rozpoznaje i dostosowuje ustawienia do fotografowanych obiektów. Nigdy wcześniej nie testowałem smartfona, który robiłby tak dobre zdjęcia w nocy. Co więcej, bardzo dobre zdjęcia korzystając z trybu automatycznego, bez zmian wartości ISO lub czasu naświetlania. Bardzo zabawne jest też rozpoznawanie tego, co fotografujemy, co sygnalizuje ikonka w lewym dolnym rogu aplikacji aparatu – zwierzęta, posiłki, krajobrazy, rośliny, ludzie, itp.

Samo oprogramowanie aparatu jest bardzo dobre. Dla mnie wręcz zbyt rozbudowane, lecz pasjonaci fotografii powinni być w swoim żywiole – producent daje nam naprawdę dużo różnych trybów fotografowania (oprócz trybu PRO).

No ale dość tych opisów, oceńcie sami, jak zdjęcia robi Huawei Mate 10 Pro:

Wszystkie zdjęcia (oraz filmiki) w oryginalnej jakości znajdziecie na Dysku Google.

Zamów Huawei Mate 10 Pro w najlepszej cenie!

Jeśli widzisz błąd w tekście lub jakąś literówkę, daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz lub zdanie i przyciskając Ctrl+ Enter.

Ocena autora

Huawei Mate 10 Pro to telefon, który na miano flagowca zasługuje w 100%. Jest świetnie wykonany i oferuje wysoką wydajność. Oba te czynniki sprawiają, że znajdzie on zwolenników wśród osób szukających mocnego urządzenia, jak i wśród tych, którzy szukają dobrze wyglądającego, biznesowego smartfona. Jego cena do najniższych nie należy, jednak jeśli przełożymy ją na możliwości, to zauważymy jej bardzo dobry stosunek do do jakości.
Wygląd i jakość wykonania 9.0
Wyświetlacz 10.0
Wydajność 9.0
Oprogramowanie 10.0
Bateria 8.0
Aparat 10.0
Stosunek ceny do jakości 8.0
Plusy
świetny aparat, dobry czas pracy na jednym ładowaniu, sztuczna inteligencja, wyświetlacz, wysoka wydajność, IP67, podczerwień,
Minusy
skaner linii papilarnych na plecach, łatwo brudząca się obudowa, brak jacka (dla niektórych to spora wada)
Poprzedni Xiaomi Redmi 5 i Xiaomi Redmi 5 Plus mogą trafić do Europy z LTE B20!
Następny W TENAA pojawił się nowy twardziel - Hisense P9 - z wyświetlaczem AMOLED i baterią 6 Ah!