LeEco wyprzedaje udziały w Coolpad. Już nie posiada największego pakietu


leeco logo

2016 rok był dla LeEco czasem sukcesu. Po udanym 2015, świetnie przyjętych nowych smartfonach przedsiębiorstwo stało się bardzo pewne i rozpoczęło inwestycje w różne branże. Jedną z tych inwestycji było wykupienie 18% udziałów w Coolpad. 

Problemy finansowe powodem sprzedania udziałów?

Największą inwestycją LeEco było wykupienie w czerwu 2015 roku udziałów o wartości 353 mln dolarów. Rok później zainwestowało kolejne 135 milionów posiadając łączny udział w wysokości 29%, dzięki czemu stał się głównym udziałowcem w Coolpad. Wtedy też pojawił się pierwszy wspólny telefon, Cool 1.

Coolpad Cool1

Jednak w 2016 roku rozpoczęły się problemy finansowe u głównego akcjonariusza.  Nagła decyzja o wejściu na rynek amerykański była strzałem w kolano, ponieważ firma odniosła tam całkowitą porażkę. Było to początkiem problemów finansowych.  W zeszłym roku sytuacja też nie prezentowała się dobrze, a CEO LeEco trafił na chińską listę dłużników.

Efektem kryzysu w chińskiej firmie  jest utrata udziałów w Coolpad. Aby ratować sytuację finansową, firma z Pekinu rozpoczęła wyprzedawanie swoich udziałów. Parę dni temu ogłoszono, że LeEco sprzedało już swoje 17,83% akcji. Ten zabieg pomógł zredukować straty o nieco ponad 100 mln dolarów, ale jest to bardzo mało w porównaniu z 18%, które zakupili prawie trzy lata wcześniej za 353 mln!

Fani marki raczej mogą się już pogodzić z jej upadkiem, ponieważ widać, że firma robi wszystko, by ograniczyć długi. Jeśli LeEco nadal będzie sprzedawać wszystkie aktywa po kosztach, to prędzej czy później upadnie, i to w najmniej oczekiwanym momencie.

Co sądzicie o działaniach podjętych przez LeEco? Czy sprzedaż aktywów pozwoli na choć chwilowe wyjście na prostą? 

Źródło:

gizchina.com