Skaner linii papilarnych w ekranie to nie pieśń przyszłości – Vivo pokazało go jako pierwsze


vivo skaner w wyświetlaczu

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, chiński producent Vivo we współpracy z firmą Synaptics przygotował telefon wyposażony w skaner linii papilarnych umieszczony pod wyświetlaczem. Zgodnie z informacjami od mediów znajdujących się na targach CES w Las Vegas, gdzie zaprezentowano rozwiązanie, czytnik działa bardzo dobrze!

Pod ekranem, na krawędzi czy z tyłu?

To pytanie wielu użytkowników zadawało sobie przez ostatni rok, przy okazji premier nowych urządzeń z wyświetlaczami typu FullView. Producenci oferowali różne rozwiązania, by zadowolić swoich fanów – większość umieszczała skaner linii papilarnych na pleckach, niektórzy na krawędzi, inni jakoś zmieścili go pod ekranem, a jeden całkiem z niego zrezygnował. Teraz jednak pojawiła się nowa możliwość – skaner linii papilarnych w wyświetlaczu!

vivo skaner w wyświetlaczu

Skaner linii papilarnych w wyświetlaczu – Vivo

Chiński gigant, firma Vivo, na ubiegłorocznych targach MWC Shanghai zaprezentował prototyp swojego rozwiązania, który spotkał się z ciepłym przyjęciem. Wiele osób zastanawiało się jednak, w jaki sposób będzie to działać. Ponad pół roku po tamtej zapowiedzi producent posiada gotowe rozwiązanie, które zaimplementowane zostało w ich smartfonie.

vivo skaner w wyświetlaczu

Powstałe przy współpracy z firmą Synaptics, Vivo In-Display Scanning Technology jest pierwszym, całkiem dobrze działającym tego typu rozwiązaniem. Zaimplementowane zostało ono na chwilę obecną w smartfonie, który mocno przypomina ubiegłorocznego flagowca – Vivo X20 Plus. Jedyna różnica między “oryginałem” to brak skanera linii papilarnych na pleckach.

vivo skaner w wyświetlaczu

Ale jak to w ogóle działa?

W wyświetlaczu zatopiony został specjalny czujnik przygotowany przez firmę Synaptics. Aktywowany jest on w momencie, gdy wymagane jest uwierzytelnienie odciskiem palca – wtedy na ekranie pojawi się grafika z liniami papilarnymi, wskazująca, że należy przyłożyć tam palec. Osoby obecne na targach deklarują, że ekran odblokowywany jest w około 0,6-0,7 s, a więc odrobinę wolniej, niż w aktualnie dostępnych rozwiązaniach “tradycyjnych”.

vivo skaner w wyświetlaczu

Producent deklaruje, że skaner może być używany nie tylko do odblokowania ekranu, a do każdej czynności, która wymaga uwierzytelnienie odciskiem palca – płatności, logowanie, itp. Nie ma z tym także problemu, gdy na na wyświetlaczu znajdują się już jakieś elementy – “nad nimi” wyświetlona zostanie grafika odcisku palca, pokazująca, gdzie należy przyłożyć palec. Szanse na błędny odczyt wynoszą natomiast 1 do 50 000, więc nie jest źle.

W informacji prasowej Vivo poinformowało również, że pierwsze telefony wyposażone w ten skaner linii papilarnych są już w masowej produkcji i do sprzedaży trafią najprawdopodobniej w przyszłym miesiącu. Najprawdopodobniej będzie to specjalna edycja Vivo X20 Plus UD, która niedawno otrzymała certyfikację w Chinach.

Co myślicie o skanerze linii papilarnych w ekranie? Chcielibyście takie rozwiązanie u siebie?

Jeśli widzisz błąd w tekście lub jakąś literówkę, daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz lub zdanie i przyciskając Ctrl+ Enter.

Źródło:

vivo, gizmochina.com

Poprzedni Acer podczas CES 2018 prezentuje najsmuklejszy laptop świata - Switf 7 oraz hybrydę - Spin 3
Następny ZUK Z3 zobaczymy już niedługo? Chińskie media sugerują, że będzie to tej wiosny!