Leagoo T5c będzie pogromcą budżetówek?


Leagoo T5c

Niedawno Leagoo wypuściło dwa nowe modele, jakimi są S8 oraz S8 Pro i jak widać, ani myślą, żeby zwalniać tempo. Do debiutu na rynku podobno szykuje się Leagoo T5c – budżetowa wersja wydanego wcześniej T5. Będzie wystarczający dobry, żeby skusić klientów? Podobno ma być najlepszą budżetówką, ale czy tak będzie, to się okaże.

Leagoo T5c pewne cechy dziedziczy po poprzedniku

Co takiego ma oferować nam wersja „c” modelu T5? Po pierwsze, również ma mieć metalową obudowę unibody, jak i świetny, nowoczesny wygląd. Oczywiście do tego ma być tańszy. Plotki jakie krążą mówią o 8-rdzeniowym procesorze o taktowaniu 1.8 GHz, podwójnym aparacie tylnym 13 + 2 MP (od Samsunga), a także ekranie IPS o przekątnej 5.5 cala i rozdzielczości FullHD.  Ekran ma dostarczyć Sharp. Jeśli chodzi o kolejne ważne parametry, to zapewne jest nimi pamięć RAM, jak i ta wbudowana. W Leagoo T5c mamy mieć do dyspozycji 3 GB pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wbudowanej – wydaje się to rozsądną opcją, skoro jest to budżetowa wersja. Zachowano w nim sporą baterię od LG o pojemności 3000 mAh i szybkim ładowaniem 5V/2A. Zostać ma również skaner linii papilarnych, co chyba jest dobrą wiadomością.

Czego się oczekuje od tego telefonu? Ma być tani i wydajny. Według źródeł, możemy mieć styczność z ceną na poziomie 130$ (niecałe 500 PLN), co jak na taką specyfikację wydaje się bardzo korzystną ceną. Masowa wysyłka ma zacząć się 5 grudnia, więc wkrótce powinna się rozpocząć przedsprzedaż. Jeśli chcecie spróbować szczęścia, możecie dokonać rezerwacji na stronie Leagoo i liczyć, że uda wam się kupić Leagoo T5c za 1.99$!

Podoba wam się budżetówka od Leagoo?

Jeśli widzisz błąd w tekście lub jakąś literówkę, daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz lub zdanie i przyciskając Ctrl+ Enter.

Poprzedni Recenzja Xiaomi Mi Note 3 - smartfona... który stracił duszę!
Następny OnePlus 5T będzie do kupienia w rozsądnej cenie - według prezesa firmy