Xiaomi Sherlock M1 to nowy, inteligentny zamek od Xiaomi


xiaomi sherlock m1

Platforma crowdfundingowa Xiaomi pełna jest naprawdę zadziwiających produktów. Trafimy tam nie tylko na elektronikę, ale nawet ubrania, bieliznę, garnki i wiele więcej. W tym roku Xiaomi zaprezentowało już ponad 125 produktów, które zostały “stworzone” dzięki tej platformie. Teraz dołącza do niej “inteligentny” zamek do drzwi Xiaomi Sherlock M1.

Zamek do drzwi Xiaomi Sherlock M1

Urządzenie jest nakładką na istniejący zamek do drzwi i może być zarządzane przez aplikację mobilną. Wszystko co musimy zrobić, to podłączyć je do naszego zamka i voila. Mamy “smart zamek” w drzwiach i możemy otwierać go oraz zamykać dzięki aplikacji mobilnej. Co więcej, nie ma potrzeby zmieniać niczego w naszym aktualnym zamku, a z zewnątrz nadal będziemy mieli dostęp na kluczyk. Jednakże istnieje także możliwość zablokowania możliwości otwierania kluczykiem – wtedy drzwi z zamkiem Xiaomi Sherlock M1 otworzymy wyłącznie dzięki aplikacji.

 

xiaomi sherlock m1

Urządzenie pozwala utworzyć różne klucze wirtualne dla domowników. Można także stworzyć klucze o określonym czasie ważności (przydatna sprawa, jeśli wynajmujemy pokoje). Każdy klucz dodatkowo może zostać usunięty w dowolnie wybranym momencie. Xiaomi Sherlock M1 ma także wbudowany czip bezpieczeństwa (MJSC), który posiada unikatowy klucz i certyfikat. To właśnie ten czip odpowiedzialny jest za zapewnienie bezpieczeństwa – dwustopniowego szyfrowania – podczas łączności aplikacji z zamkiem.

Sherlock M1 dostępny jest już na platformie crowdfundingiowej Xiaomi, a jego cena wynosi zaledwie 399 yuanów (co w przeliczeniu daje około 220 zł).

Co myślicie o takim rozwiązaniu Xiaomi? Macie jakieś inne urządzenia “smart home” tego producenta?

Jeśli widzisz błąd w tekście lub jakąś literówkę, daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz lub zdanie i przyciskając Ctrl+ Enter.

Poprzedni Jeśli to jest Xiaomi Mi Mix 2s, to kogoś poniosła wyobraźnia...
Następny OnePlus 5T nie będzie miał bezprzewodowego ładowania! CEO firmy tłumaczy co o tym myśli