Być może już niedługo zobaczymy Xiaomi Mi6c lub słabszą wersję Mi6


xiaomi

Xiaomi przyzwyczaiło nas, że praktycznie każda generacja danego telefonu doczekuje się innych jego wersji. Dopiski “X/C/S/A” czy “Plus/Prime/Pro” już chyba nikogo nie dziwią. Xiaomi Mi6 swoją premierę miał w połowie kwietnia, więc minęło już wystarczająco dużo czasu, i nadeszła pora na zaprezentowanie jakiejś zmodyfikowanej wersji względem oryginału. Tym bardziej, że z moich informacji, proces produkcji tego flagowca ma się zatrzymać niedługo, lub stało się to już. Tak więc pytanie: kiedy zobaczymy Xiaomi Mi6c? A może chiński producent zdecyduje się na jeszcze coś innego?

Xiaomi Mi6c z procesorem Surge S2?

Już w czerwcu poruszyłam dla Was temat, a raczej plotki o Surge S2 – czyli jeszcze niezaprezentowanego autorskiego procesora od Xiaomi. I nie oszukujmy się – ten SoC, podobnie jak pierwsza generacja, raczej do demonów wydajności należał nie będzie. Dla przypomnienia – Surge S1 był alternatywą dla procesorów Qualcomm Snapdragon 625 czy MediaTek P20. Trafił on po raz pierwszy (i ostatni) do modelu Xiaomi Mi5c, a później słuch o nim całkowicie zaginął.

Surge S2

Raczej wątpię, żeby Xiaomi porzuciło marzenie o niezależności. A tegoroczna sytuacja na rynku z SD 835 pokazała, że czasem trzeba ustąpić w kolejce większemu konkurentowi (mowa oczywiście o Samsungu z jego modelem Galaxy S8/S8 Plus). Więc czy nie byłoby dobrym pomysłem, żeby dalej rozwijać się w kwestii autorskiego procesora? Osobiście myślę, że Surge S2 to tylko kwestia czasu. I jeśli popatrzymy na ruchy z przeszłości tego chińskiego producenta, to Xiaomi Mi6c i znajdujący się w nim autorski Soc brzmią całkiem realnie.

Pozostała specyfikacja i cena Xiaomi Mi6c

Xiaomi Mi6c

Nie będę się mocno skupiać na tym zdjęciu, chociaż rzekomo przedstawia ono wygląd właśnie Xiaomi Mi6c. Ale tutaj każdy myślący człowiek stwierdzi, że jest to tylko czyjaś fantazja. Pomyślmy zatem, co może skrywać w środku ten model:

  • Autorski procesor Xiaomi, czyli Surge S2
  • 4/6 GB pamięci RAM
  • Ekran IPS 5.15 cala o rozdzielczości FullHD
  • Podwójny aparat z Mi6
  • Akumulator o pojemności w przedziale 3000-3500mAh
  • USB-C, czytnik linii papilarnych na froncie, Android w wersji Nougat wraz z MIUI 9

Czyli nie oszukujmy się… szału nie robi, ani nie wnosi nic porywającego. Jeśli już mamy czekać na nowe wersje Xiaomi Mi6, to raczej powinniśmy liczyć na taką z dopiskiem “S”, czy “Plus” – bo tylko one mogą nas czymkolwiek pozytywnym zaskoczyć.

Xiaomi Mi5c

Pozostaje więc zapytać – kiedy ujrzymy Xiaomi Mi6c, jaka będzie jego cena i czy nie będzie problemu z obsługą europejskiego LTE jak w przypadku Mi5c? Według mnie, nowa wersja nie pojawi się już w 2017 roku, i osobiście obstawiam, że może się to stać zaraz na początku 2018, nawet w styczniu. O cenie czy obsłudze naszego LTE ciężko powiedzieć – Xiaomi często jest po prostu nieprzewidywalne. Jednak sugeruje się, że za Mi6c zapłacić trzeba będzie około 1699 juanów, co daje trochę ponad 900 zł.

A może Mi6 z 4 GB pamięci RAM?

Tu już obiecuję – będzie szybko i na temat. Jakiś czas temu w TEENA został zauważony słabszy wariant Xiaomi Mi6 – ma on 4 GB pamięci RAM, gdzie do tej pory istniała tylko wersja z 6 GB.

Xiaomi Mi6

Wspomniałam wcześniej, że Xiaomi zbliża się ku końcowi/zakończyło produkcję swojego tegorocznego flagowca. Być może chiński producent na sam koniec wypuści nową, jednak słabszą wersję? Mówi się, że Mi6 z 4 GB pamięci RAM kosztować ma 2299 juanów, czyli po przeliczeniu około 1250 zł.

Czekacie na jakąś zmodyfikowaną wersję Xiaomi Mi6? Chcielibyście spróbować telefonu z autorskim procesorem tego producenta?

 

Jeśli widzisz błąd w tekście lub jakąś literówkę, daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz lub zdanie i przyciskając Ctrl+ Enter.

Poprzedni Android 8.0 Oreo dla kolejnych urządzeń chińskich producentów
Następny Sharp Aquos R Compact to nietuzinkowy kompaktowy bezramkowiec