Przygotowując się do recenzji tegorocznych modeli Nubia, nie mogłem odpuścić możliwości przetestowania ubiegłorocznego flagowca – Nubia Z11 – który dostępny jest w polskiej dystrybucji. Dzięki uprzejmości firmy Nelro Data (serdecznie dziękuję!), w moje ręce trafił najmocniejszy wariant tego urządzenia i muszę przyznać, że nie spodziewałem się tak dobrego urządzenia, po tak “mało znanej” marce.

Wygląd i opakowanie

Telefon otrzymujemy w bardzo eleganckim, czarnym pudełku z bardzo ładnie wkomponowanym logo Nubia. Z tyłu znajdziemy informacje o naszym modelu – IMEI, pamięć, kolor, itp. Jako, że moja wersja pochodzi z polskiej dystrybucji, to znalazła się także naklejka informująca o dystrybutorze.

Wewnątrz pudełka, poza samym telefonem, znajdziemy ładowarkę i kabel MicroUSB (u mnie niestety nie było – ktoś z innych recenzentów zapomniał go włożyć z powrotem), a także przejściówkę z MicroUSB na USB-C (dziwne, że nie kabel USB-C). Do tego mamy także ładnie zapakowane słuchawki douszne, instrukcję obsługi w różnych językach oraz dodatkową, krótką instrukcję obsługi w języku polskim.

Wygląd i jakość wykonania

Telefon wykonany jest naprawdę świetnie. Muszę przyznać, że to jeden z lepiej wykonanych modeli, jakie miałem przyjemność testować. Nubia Z11 z przodu ma 5,5-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości FullHD i gęstości pikseli na poziomie 403 PPI. Jest on o tyle interesujący, że sięga od krawędzi do krawędzi, więc możemy śmiało powiedzieć o częściowej bezramkowości tego modelu.

Nubia Z11

Pod wyświetlaczem znalazło się typowe dla tego producenta kółeczko, będące jednocześnie przyciskiem Home i diodą powiadomień (tak, nie znajdziemy tutaj typowej dla innych modeli diody). Obok tego przycisku znajdują się dwa dodatkowe, także dotykowe, przyciski wstecz oraz Menu, które możemy ze sobą zamienić. Ponad wyświetlaczem natomiast znalazł się aparat 8 Mpix (f/2.4), głośnik do rozmów oraz czujnik zbliżeniowy/światła. Cały przód (poza głośnikiem) pokryty jest szkłem Gorilla Glass 3, co zapewnia mu ochronę przed zarysowaniami.

Na bocznych krawędziach mamy (standardowo) przyciski power i głośności, a także tackę SIM. Na krawędzi górnej mamy złącze audio 3.5 mm, port podczerwieni i dodatkowy mikrofon redukujący szumy. Na dolnej natomiast producent umieścił złącze USB-C i pojedynczy głośnik (pomimo umieszczenia dwóch kratek maskujących), który gra całkiem nieźle.

Plecki Nubii Z11 są jednocześnie świetne i rozczarowujące. Większa ich cześć wykonana jest z wysokiej jakości aluminium i to właśnie na tym elemencie znalazło się logo producenta (dolna część) oraz skaner linii papilarnych (górna część). A co z “mniejszą częścią”? I tutaj przychodzi czas na rozczarowanie… Góra i dół obudowy to plastikowe wstawki, oddzielone od części aluminiowej paskami antenowymi. I gdyby nie ten element, to za wykonanie mógłbym dać ocenę 10/10.

W górnej części mamy aparat 16 Mpix, z jasnością f/2.0 i optyczną stabilizacją obrazu. Jest to pojedyncze oczko, które robi całkiem niezłe zdjęcia. Obiektyw wokół posiada wstawkę z czerwonego aluminium, co nawiązuje do przycisku Home. Z boku natomiast znajduje się podwójna dioda doświetlająca LED.

Nubia Z11

Specyfikacja Nubia Z11

  • Wymiary i waga: 151,8 x 72,3 x 7,5 mm, 162 gramy
  • Wyświetlacz: IPS o przekątnej 5,5 cala i rozdzielczości FullHD, 403 PPI, szkło Gorilla Glass 3
  • Procesor: Snapdragon 820 o taktowaniu 2,15 GHz, z grafiką Adreno 530
  • Pamięć RAM: 4 / 6 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 64 GB z możliwością rozszerzenia kartą MicroSD
  • Aparat główny: 16 Mpix, f/2.0, OIS, podwójna dioda LED
  • Aparat przedni: 8 Mpix, f/2.4
  • Łączność: 4G (w tym B20), WiFi 802.11 a/b/g/n/ac, WiFi Direct, DLNA, Bluetooth 4.1, IrDA, GPS, GLONASS
  • Bateria: 3000 mAh z szybkim ładowaniem Quick Charge 3.0
  • Oprogramowanie: Nubia UI 4.0 na bazie Androida 6.0.1
  • Dodatkowe: aktywny skaner linii papilarnych, DualSIM (2x NanoSIM lub NanoSIM + MicroSD), złącze USB-C, Dolby Atmos

Aparat

Telefon ma pojedynczy aparat główny z matrycą 16 Mpix i światłem f/2.0. Jest to sensor Sony IMX298 z optyczną stabilizacją obrazu oraz elektroniczną stabilizacją obrazku. Do zapewnienia odpowiedniego doświetlenia w gorszych warunkach mamy podwójną diodę LED obok aparatu. Oprogramowanie aparatu pozwala na sporo zabawy zdjęciami – RAWy, klonowanie obrazów, wolną migawkę, tryb fotografowania gwiazd i wiele więcej. Z przodu natomiast mamy aparat 8 Mpix ze światłem f/2.4. Poniżej możecie zobaczyć próbkę wykonanych telefonem zdjęć.

Bateria

Nubia Z11 wyposażona jest w baterię o pojemności 3000 mAh (lub 3Ah, jak kto woli), która pozwala na cały dzień pracy urządzenia przy “zwyczajnym” użytkowaniu. Wieczorem zostaje wciąż kilkanaście procent baterii. Natomiast przy bardziej intensywnym (sporo gierek i fejsa) użytkowaniu, pod wieczór (a nawet po kilku godzinach) tej baterii może już zacząć brakować.

Audio

Telefon ma jeden głośnik zewnętrzny, który gra całkiem przyzwoicie. Nie mogę wciąż zrozumieć, dlaczego jest tylko jeden, podczas gdy mamy dwa maskowania. Dźwięk jest głośny, jak na taki mały głośniczek, jednak jeśli planujecie słuchać w ten sposób muzyki, polecałbym zainwestować w większy sprzęt. Jeśli natomiast chodzi o odtwarzanie przez słuchawki, to tutaj Nubia postarała się. Mamy tu wbudowany układ AKM4376, który z oprogramowaniem Dolby Atmos pozwala dobrze dostosować odtwarzany dźwięk.

Codzienne użytkowanie

Nubia Z11

Nubia Z11 podczas testów spisywała się znakomicie. Oczywiście, są pewne niedociągnięcia, jak u większości producentów, ale ogólnie jestem zadowolony. Nie spotkałem się z większymi problemami związanymi z używaniem smartfona. Jednak, idealnie też nie jest…

Kto wymyślił skaner linii papilarnych na pleckach? Jest to tak bardzo niewygodne, że aż trudno sobie wyobrazić, dopóki samemu się nie próbuje. Jak telefon leży na stole, muszę go wziąć do ręki, żeby odblokować go inaczej, niż wpisując PIN. Podobnie jest jak telefon zablokuje się w uchwycie samochodowym, a chciałbym do kogoś zadzwonić lub ustawić mapę – odblokować telefon muszę pinem, lub sięgać za telefon. Mało wygodne…

Nubia Z11

Gesty krawędzi to super pomysł. Łatwo można wyczyścić aplikacje działające w tle, a także przejść pomiędzy aktualnymi działającymi lub zmienić jasność telefonu. Jednak czasem zdarza się, że skrót zadziała w niechcianym momencie (podczas grania) lub w czasie zwykłego używania telefonu. Myślę, że jest to do poprawy w kolejnej wersji oprogramowania…

Choć Nubia Z11 pracuje pod kontrolą Androida 6.0.1, to dzięki modyfikacjom, jakie czyni Nubia UI 4.0, do “androidowego” wyglądu daleko (jak w większości chińczyków). Jednak w moim odczuciu, telefon w drugiej połowie roku 2017 powinien pracować już pod kontrolą Androida Nougat (aktualizacja jest planowana, lecz nie wiadomo kiedy) i wypadałoby zaktualizować także samą nakładkę, która ma trochę przestarzały wygląd. Jest to mocno subiektywna opinia, powstała z powodu korzystania przez pewien czas z Flyme OS 6 (Meizu) i MIUI 9 (Xiaomi), gdzie pewne rzeczy są na trochę wyższym poziomie.

Jeśli chodzi o to, co ciekawi wielu z Was – łączność – to tutaj nie było żadnych problemów. GPS łapał fixa w moment, a w trakcie nawigacji wszystko działało z największą dokładnością. Z prędkością internetu mobilnego oraz zasięgiem sieci także nie miałem najmniejszych problemów. Mam dwie karty w sieci Plus i wszystko działało bardzo dobrze. Moja sieć nie obsługuje LTE B20 (800 MHz), lecz dla osób korzystających z usług innych operatorów mam dobre wieści – Nubia Z11 obsługuje tę częstotliwość.

Nubia Z11

W kwestii wydajności mam mieszane uczucia. Podczas korzystania z telefonu i mając włączone sporo aplikacji w tle, zdarzały się czasem zacięcia – szczególnie podczas korzystania z Facebooka. Wydaje mi się, że powodem tego jest dość stara nakładka, więc problem powinien zniknąć po aktualizacji do Nubia UI 5 i Androida 7 Nougat.

Telefon udostępniła na testy firma Nelro Data – oficjalny dystrybutor marki Nubia w Polsce – dzięki!

Jeśli widzisz błąd w tekście lub jakąś literówkę, daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz lub zdanie i przyciskając Ctrl+ Enter.

Ocena autora

Nubia Z11 to świetny telefon jeśli chodzi o wykonanie. Jest to prawdziwy flagowiec roku 2016, więc bardzo żałuję, że na nasz rynek trafił dopiero w tym roku. Oprogramowanie mogłoby zostać odrobinę dopracowane, lecz telefon spełni oczekiwania każdego, nawet bardzo wymagającego użytkownika. W Polsce telefon ten możemy nabyć w większych elektromarketach w cenie 2499 zł.
Wygląd i jakość wykonania 9.0
Wyświetlacz 9.0
Wydajność 8.0
Bateria 9.0
Aparat 8.0
Oprogramowanie 7.0
Stosunek ceny do jakości 8.0
Plusy
brak krawędzi, świetne wykonanie, aktywny skaner linii papilarnych, obsługa gestów krawędzi, wydajnośc
Minusy
przestarzała nakładka, brak krawędzi, skaner linii papilarnych z tyłu,
Poprzedni Smartfon ZTE V0721 z certyfikatem TENAA
Następny Cubot zaprezentuje nowe urządzenia podczas Asia World Expo!