Czy już wiemy, kiedy nadejdzie MIUI 9?


Jeśli tu jesteś to zapewne masz nadzieję, że dowiesz się czegoś nowego o MIUI v9 – kiedy aktualizacja, jakie modele otrzymają nową odsłonę nakładki, co ona wniesie. Bo przecież tytuł sugeruje, że takie informacje mamy i się nimi podzielimy z czytelnikami. Co prawda, nie skłamałam i faktycznie podano, kiedy możemy spodziewać się aktualizacji do MIUI 9, jednak dziś chcę zwrócić Waszą uwagę, jak niektóre portale powtarzają plotki i wprowadzają w błąd czytelników. Dodatkowo spróbuję Wam uzmysłowić, jak tytuł taki jak ten dzisiejszy, to idealny clickbait, który stosuje znaczna część stron. Mam nadzieję, że mi wybaczycie, że dziś celowo go również zrobiłam 😉

A jeśli Was to średnio interesuje – informacja zawarta w tytule znajduje się na końcu wpisu.

O tym, jak dodanie frazy “MIUI 9” tworzy idealny clickbait

Wiecie, ile wyświetleń mają wpisy, w których tytule zawarto coś o aktualizacji MIUI / Androida w telefonach Xiaomi? Dużo, a nawet bardzo dużo. Do napisania tego artykułu zainspirował mnie wpis na forum en.miui.com, na którym poruszono właśnie problem powielania wyssanych z palca informacji, bez jakiejkolwiek weryfikacji czy próby zrozumienia samemu, na ile może być prawdy w danej plotce.

Nie chcę wyjść teraz na hipokrytkę, która krytykuje tworzenie artykułów opartych na plotkach, bo przecież robię to i ja i reszta szanownych kolegów z naszej redakcji. Chcę tu jednak zwrócić uwagę na to, że jednak część z nas ma “swojego” (głównie dużego) producenta o którym coś wie i na nim głównie skupia swoje wpisy. Przykładowo, ja mam Xiaomi, a plotki o jeszcze świeżym OnePlus 5 były pod skrzydłami Dominika. Pozwala to na utrzymanie obranego ciągu myślowego i zachowanie spójności między kolejnymi wpisami o danej marce czy konkretnym produkcie. Nie zrozumcie mnie źle – nie twierdzę, że jak ktoś się na czymś nie zna, to ma kategoryczny zakaz pisania o tym. Bo nikt nie jest alfą i omegą, a szczególnie daleko mu do tego na początku.

Chodzi mi o to, gdy w pogoni za wejściami na stronę, portale zaczynają bezmyślnie (słowo klucz) brać plotki z innych stron o jakimś gorącym temacie, nie próbując wcześniej ich zweryfikować. Byleby napisać i nabić wejścia na stronę – nie oszukujmy się. Dziś skupmy się na tych plotkach dotyczących Xiaomi, gdyż jest to chiński gigant i o nim krążących w sieci spekulacji nie brakuje. Fakt – plotki, jak sama nazwa wskazuje, nie są czymś potwierdzonym i nie sposób przez to je potwierdzić. I nie ma nic złego w analizie (słowo klucz) plotek, bo w każdej może ukryć się ziarnko prawdy – jednak nawet nie znając dobrze danego producenta (w tym przypadku Xiaomi) niektóre informacje można sprawdzić w ciągu kilkunastu sekund. Przykłady?

“Wiemy, które telefony dostaną aktualizację do MIUI 9!”

Albo jeszcze inaczej można było spotkać się w ciągu ostatnich dni: “wiemy, które telefony otrzymają aktualizację Androida do wersji 7 Nougat!” Jeśli w tym tygodniu widzieliście taki artykuł, zapewne widzieliście to zdjęcie:

MIUI 9

Udostępniono to zdjęcie na chińskim serwisie Weibo, by doinformowac użytkowników, i podsumować, które telefony Xiaomi już otrzymały aktualizację Androida do 7 (niektóre jeszcze tylko w wersji deweloperskiej, część już w stabilnej). Nie trzeba być miłośnikiem marki i bardzo głęboko przeszukiwać internet, by dowiedzieć się, że każdy z tych modeli już dostał aktualizację (i to czasem kilka miesięcy wcześniej). Dosłownie kwestia poświęcenia chwili czasu. Oczywiście: każdy może się pomylić, bo jesteśmy tylko ludźmi. Jednak, gdy spora ilość portali (polskich i zagranicznych) powtarza jedno i to samo, można odnieść wrażenie, że nikt nie zadaje sobie żadnego trudu w wyszukiwaniu informacji na własną rękę. Bo łatwiej przepisać i dać w źródle link do strony, z której się brało informacje? Możliwe.

Jeden napisze głupotę, powtórzy to drugi, przepisze trzeci. Nie kieruję tego teraz do żadnego konkretnego portalu i nie wymieniam z nazwy – ale czy warto przepisywać słowo w słowo od innych i nawet nie sprawdzić wiarygodności tych informacji?

MIUI 9

Jeszcze część (zagranicznych) portali wymyśliła, że to lista modeli, które otrzymają MIUI 9. I już pomijając fakt, że zapewne prawie wszystkie telefony Xiaomi dostaną aktualizację do najnowszego MIUI, to takie artykuły są bezwartościowe, gdyż na tym zdjęciu nie padło nawet słowo o MIUI. Skąd więc ten pomysł?

Wiele osób wyczekuje aktualizacji nakładki i nie jeden z Was zapewne wpisał kiedyś w wyszukiwarkę ” kiedy będzie aktualizacja MIUI 9″ lub coś podobnego. Szczególnie teraz, gdy minął ponad rok od dużej aktualizacji i wszyscy z niecierpliwością i podekscytowaniem wyczekują jakiś informacji o nowej wersji. Dlatego portale mnożą listy urządzeń, które otrzymają MIUI 9, spisy funkcji które się mają pojawić oraz daty prezentacji, które biorą się z kosmosu. A co gorsza – reszta portali przepisuje to, również bez chwili zastanowienia.

Skoro już jesteśmy przy temacie. Jeśli jesteś użytkownikiem Redmi Note 2, Redmi 3, Mi4 (najpopularniejsze ze starszych modeli) lub nowszych – dostaniesz MIUI v9. Mi2 z 2012 roku dostało MIUI v8 i jest ciągle aktualizowane, więc może być to idealny przykład, że Xiaomi nie porzuci nie najmłodszych modeli i tym razem.

“Wiemy, jak będzie wyglądać MIUI 9!”

Już w tym momencie czuję, że mogę oburzyć część osób tym wpisem, a tu jeszcze nie koniec. Kolejny przykład na to, jak raz napisana głupota, jest powielana przez innych.

MIUI 9

Wbrew temu, na co można było natknąć się w internecie, te zrzuty ekranu wcale nie pochodzą z MIUI v9. Co więcej, sam przedstawiciel wspomniał, że jest to tylko jeden z motywów ( do pobrania tu). Po co więc wymyślać?

MIUI 9

Mam pełną świadomość tego, że to co dziś napisałam może wzbudzić jakieś kontrowersje. Niektórzy stwierdzą, że hipokryzja, bo sama swoje wpisy opieram często na plotkach (chociaż staram się je analizować), inni, że niepotrzebnie się czepiam. Miałam na celu uświadomić chociaż jakiejś grupie osób, jak często należy podchodzić z dystansem i przymrużeniem oka do informacji serwowanych przez portale. Szczególnie, jeśli dotyczą one gorącego tematu, który z pewnością generuje niemały ruch na stronie. I idealnym przykładem jest Xiaomi i ostatnie plotki krążące wokół aktualizacji MIUI i Androida, które bezmyślnie były powtarzane słowo w słowo. Bo można zrozumieć pomyłkę, ale robi się niesmacznie i dziwnie, gdy popełnia ją znaczna część polskich i zagranicznych stron. I głównie to chciałam Wam dziś pokazać. Przy okazji chciałam również naprostować te 2 sytuacje, związane z rzekomą aktualizacją do Androida 7 i zrzutów ekranu z niby MIUI v9.

No to kiedy faktycznie to MIUI 9?

Według ostatnich doniesień, MIUI 9 ma zostać udostępnione w pierwszej połowie sierpnia (przed 16). Nie mniej jednak – już bliżej niż dalej.

Wyczekujecie MIUI 9, czy nakładka od Xiaomi nie przypadła Wam do gustu?

Jeśli widzisz błąd w tekście lub jakąś literówkę, daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz lub zdanie i przyciskając Ctrl+ Enter.

Źródło:

en.miui.com

Poprzedni AGM X2 flagowcem wśród wytrzymałych smartfonów?
Następny Moto Z2 Force z Snapdragonem 835 w AnTuTu!