Lenovo Phab2 Pro będzie zmuszony ustąpić nowemu urządzeniu wspierającemu Project Tango. Pojawił się bowiem wyciek nowych urządzeń obsługujących go i ASUS ZenFone AR jest następny w kolejce.

Wyciek danych na blogu ASUSa

Wszystko zaczęło się od tego, że ASUS, w mało przemyślany sposób, napisał na blogu o niepublikowanym dotąd urządzeniu z wieloma szczegółami. Smartfon ma pracować na procesorze Snapdragon 821, który powinien zapewnić mu wysoką wydajność. Jednocześnie czyni to Lenovo Phab2 Pro dość przestarzałym urządzeniem, więc jego ceny powinny zmaleć.

ASUS ZenFone AR

Firma ASUS podaje również, że po raz pierwszy zrobili urządzenie w którym łączą Project Tango i Daydream. Dzięki temu są pierwsi w branży, co byłoby miłą niespodzianką, gdyby nie fakt wcześniejszego wycieku. ASUS Zenfone AR zostanie zaprezentowany na targach CES w najbliższą środę.

Jakie będą pierwsze wrażenia? Cena będzie odpowiednia i akceptowalna, czy jednak zobaczymy wygórowaną kwotę? Zostaniemy mile zaskoczeni bądź rozczarowani? Urządzenie spełni pokładane w nim nadzieje? No i jaki wpływ na jego popularność będzie mieć wyciek danych? Często taki wyciek sprzyja urządzeniom, więc kto wie, może i w tym wypadku przyniesie korzyści.

Pozostaje czekać nam na środę i targi CES 2017, wtedy okaże się, czy wszytko się potwierdzi i czy mamy na co czekać czy jednak nie warto.

Źródło:

gizchina.com